Wielki sukces tancerki z XI LO w Szczecinie

Share

Z klasy B do klasy S w 7 miesięcy

Osiągniecie klasy S w tańcach latyno-amerykańskich jest wielkim wyczynem. Według przepisu FTS (Federacji Tańca Sportowego) aby para mogła zdobyć najwyższa, międzynarodową mistrzowską klasę taneczną S konieczne jest posiadanie krajowej mistrzowskiej klasy A. Natomiast awans do S klasy para może zdobyć przez:

– Na MP (Mistrzostwach Polski) w kategorii Dorosłych być w najlepszych 24 parach (1/4F) lub w kategorii Młodzieży i Młodzieży Starszej być w najlepszych 12 parach (1/2F).
– Na Akademickich Mistrzostwach Polski być w najlepszych 6 parach (F-Finał).

awans do klasy S Wiktoria DrozdIstnieje jeszcze jeden sposób, aby osiągnąć klasę S, tak jak to uczyniliśmy z moim partnerem. Na PP (Puchar Polski) 30% ze wszystkich par z danej kategorii zdobywa awans do wyższej klasy. A ponieważ to Puchar Polski, nie jest to łatwe. Niewiele tancerzy zdobywa klasę S. Większość z nich kończy karierę już na poziomie B klasy, z rożnych powodów. Najczęstszym powodem jest brak motywacji. Łącznie w tańcu towarzyskim jest 9 klas tanecznych, które się dzielą na 2 grupy. Klasy H, G, F są, to klasy hobby dla dzieci od 5 do 8 roku życia. Natomiast druga grupa klas, to klasy sportowe E, D, C, B, A (najwyższa krajowa), S (najwyższa międzynarodowa). Aby uzyskać awans do wyższej klasy trzeba uzbierać odpowiednią ilość punktów i miejsc na podium. Wyjątkiem jest awans do klasy S, gdzie należy zdobyć wysoki wynik na jednym z najważniejszych turniejów.

Taniec towarzyski jest dyscypliną sportową, a od 2020 roku również olimpijską. Pierwszy raz zadebiutuje na olimpiadzie właśnie w 2020.

Swoje pierwsze kroki w tańcu sportowym postawiłam w wieku 6 lat.

sukces szczecinskiej tancerkiRodzice zapisali mnie do klubu tanecznego w Wolinie. Już jako sześciolatka wyznaczyłam sobie cel, który chciałam osiągnąć. Tym celem była właśnie S klasa, ponieważ posiadają ja tylko najlepsi. Co więcej zrobiłam to przed 18 rokiem życia, czyli bardzo wcześnie.
W 2012r. mając 13 lat stwierdziłam, że Szczecin jest miejscem które ma więcej możliwości rozwoju. I tak dojeżdżałam 3 razy w tygodniu z Wolina do Szczecina przez okrągły rok. 200 km w obie strony. Cóż to takiego. Nauka w samochodzie, jedzenie w samochodzie. O drzemce nie było mowy, bo przecież lekcje. Pobudka o 6:30, spać najwcześniej o północy. Rok później całą rodziną przeprowadziliśmy się do Szczecina. Powód, pewnie się domyślacie. Kolejna decyzja o zmianie na korzyść rozwoju miała miejsce w 2015r. (17lat), ponieważ droga do sukcesu oczekuje od Ciebie ciągle nowych decyzji, często dla ogółu niezrozumiałych. Zmiana klubu miała miejsce dlatego, że sama chciałam decydować o swojej karierze. Trener zaś poza pomocą w zalewaniu się potem nad techniką i choreografią, jest twoim konsultantem nie decydentem. To była kolejna dobra decyzja.

Dla mnie jako tancerki każdy występ, to wyjątkowe przeżycie i dążę do tego aby być perfekcyjną pod każdym względem. Zarówno wyglądu, gry aktorskiej jak i techniki w tańcu. Przed każdą rundą odpowiednia rozgrzewka jest kluczowa, perfekcyjny makijaż całego ciała, uczesanie i silna samo motywacja.

Wiktoria Drozd taniec towarzyskiW momencie kiedy wychodzę na parkiet moja pasja przenosi mnie do innego świata, który właśnie w tym momencie współtworzymy z partnerem. Jesteśmy tylko my, nasz taniec i publiczność, dla której tańczymy i od której otrzymujemy fenomenalną energię, tak bardzo nam potrzebną. Jednocześnie tańczymy także dla samych siebie. Wprowadzamy się w stan odbicia od rzeczywistości i wchodzimy w nasz świat. Pojawiają się nieograniczone możliwości, dotykamy emocji, sukcesu, fizyczny ból znika a ciało opanowuje adrenalina. Wypełnia nas odwaga i siła a muzyka i taniec ładują energią tak jakby jutro nie istniało bo w tym momencie liczymy się tylko My i taniec. Dwa ciała w jednej pasji.

Osiągnięcie międzynarodowej klasy S było dla nas wyjątkową sprawą, ponieważ 2 tygodnie wcześniej zdobyliśmy awans do najwyższej krajowej A klasy i zdobycie S klasy na naszym pierwszym turnieju w A klasie (w tym przypadku to był Puchar Polski) było mało prawdopodobne ale jak widać stało się faktem.

taniec towarzyski liceumJak sama nazwa mówi: taniec towarzyski czyli partner i partnerka.

Tu jest kolejna magia. Żeby para mogła osiągać sukcesy konieczne jest aby działać i myśleć jak jeden organizm (co jest najtrudniejsze). Mój partner stwierdził, że nie wejdziemy do 1/2F, ponieważ to nasz pierwszy turniej w tej kategorii. Całkiem realnie. Ja głęboko wierzyłam w to, że staniemy na podium a najbardziej skupiłam się na osiągnięciu klasy S. Wyobraziłam sobie, że przechodzimy do historii tańca sportowego nie tylko w regionie ale także w Polsce. I tak się stało. Par, które osiągnęły podobny sukces jest niewiele. Odczytanie nas na tablicy wyników jako finalistów dostarczyło nam ogrom wspaniałych emocji. To była jedna z najpiękniejszych chwil. Cel założony na za dwa lata już osiągnięty dzisiaj! Fenomenalnie! Hmmmm… ale co teraz? Natychmiast kolejna myśl: kolejny cel z tabeli celów: Mistrzostwo Polski 2018. I to uczucie radości i ekscytującej energii na myśl o najbliższym treningu – tyle jest jeszcze do zrobienia…

Wiktoria Drozd, XI LO Szczecin

reklama-zak

Zobacz także zdjęcia koła fotograficznego z IX LO w Szczecinie
12922279_861645553962027_430383887_o

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *